Kanadyjkarze Mateusz Kamiński i Vincent Słomiński wygrali wyścig eliminacyjny mistrzostw świata na 1000 metrów i uzyskali bezpośredni awans do finału tej olimpijskiej konkurencji. Nasza osada na finiszu odparła atak Rumunów Leonida Carpa i Victora Mihalachi. – Widziałem, że ich łódka jest rozpędzona – przyznał Kamiński (OKSW Olsztyn).
Polacy, po bardzo udanym początku sezonu (wygrana i 2. miejsce w zawodach Pucharu Świata) nie sprostali oczekiwaniom w mistrzostwach Europy w Płowdiw. Zajęli w nich 9. miejsce. – Po mistrzostwach Europy poukładaliśmy sobie wszystko i jest dobrze. Walczymy w finale – powiedział Vincent Słomiński (KS Stomil Poznań).