Kompromitacja Bayernu Monachium w meczu z TSG Hoffenheim (0:2) jest obszernie komentowana w niemieckich mediach. Słabe noty zebrali piłkarze mistrza Niemiec, w tym Robert Lewandowski.
Media podkreślają przede wszystkim bezradność Bayernu w ataku. "To o tyle dziwne, że na boisku wystąpiła ofensywnie nastawiona kapela, w której role główne mieli grać: Robert Lewandowski, Kingsley Coman, Thiago, Corentin Tolisso, Arjen Robben, Franck Ribery i James Rodriguez" – podkreśla "Kicker".
Najkrytyczniej potraktował postawę zawodników Bayernu lokalny portal z Monachium tz.de. Robertowi Lewandowskiemu wystawiono notę "5", co oznacza fatalny występ. Nieco łagodniej podeszły do postawy Polaka sportal.de i ligainsider.de, które oceniły grę napastnika na "3", czyli przeciętnie.
Here's how the #Bundesliga table is looking after today's results: pic.twitter.com/DEGWHQyMuj
— Bundesliga English (@Bundesliga_EN) 9 września 2017
"Dla Bayernu to niecodzienne uczucie. Tak wcześnie w Bundeslidze Bayern przegrał w sezonie 2011/12 i to już w pierwszej kolejce przeciwko Borussii Moenchengladbach. W zeszłym sezonie porażka przyszła dopiero w 11. kolejce w hicie przeciwko Borussii Dortmund (0:1)" – zaznacza "Bild".
Z drugiej strony niemieccy dziennikarze zaznaczają, że potknięcie mistrza zrobi dobrze dalszej rywalizacji, która niekoniecznie musi być zdominowana w tym sezonie przez giganta z Monachium.