Kamil Stoch został w Soczi trzecim skoczkiem w historii, który na jednych igrzyskach olimpijskich wywalczył dwa złote medale w konkursach indywidualnych. Polak drżał jednak o wynik do samego końca, ostatecznie wyprzedzając o zaledwie 1,3 pkt 41-letniego wtedy Noriakiego Kasaiego.