Deontay Wilder obronił po raz siódmy tytuł mistrza świata WBC w wadze ciężkiej – znokautował w 10. rundzie Luisa Ortiza podczas gali w Nowym Jorku. Po drodze był w sporych tarapatach, ale przetrwał kryzys. – Jestem najniebezpieczniejszym człowiekiem na świecie. Chcę wszystkich pasów – powiedział i zgłosił gotowość do walki ze zwycięzcą starcia Joshua vs Parker.