{{title}}
{{#author}} {{author.name}} / {{/author}} {{#image}}{{{lead}}}
{{#text_paragraph_standard}} {{#link}}Czytaj też:
{{link.title}}
{{{text}}}
{{#citation}}{{{citation.text}}}
Urodzinowy prezent Pogoni. Sandecja coraz bliżej spadku

Piłkarze Pogoni Szczecin sprawili sobie najlepszy z możliwych prezentów z okazji 70. rocznicy powstania klubu. Portowcy pokonali u siebie Sandecję 2:0 w meczu 33. kolejki Lotto Ekstraklasy. Zespół z Nowego Sącza po sobotniej porażce jest coraz bliżej spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej.
Zagłębie lepsze w Płocku. Karny na wagę zwycięstwa
Mecz dwóch broniących się przed spadkiem drużyn był kulminacyjnym momentem świętowania 70-lecia istnienia Pogoni. Na trybunach stadionu im. Floriana Krygiera pojawił się niemal komplet widzów, którzy wejściówki otrzymali za darmo.
W przerwie jubileuszowe odznaki dostawali zasłużeni piłkarze, którzy w barwach szczecińskiego klubu zagrali minimum 70 spotkań. Wśród nich m.in. Henryk Wawrowski, Marian Kielec, Jacek Cyzio, Mariusz Kuras, Waldemar Jaskulski, Robert Dymkowski i wielu innych. Na dodatek w 48, 66 i 75 minucie kibice zorganizowali specjalne oprawy wzmocnione regularnymi pokazami fajerwerków, a na koniec odśpiewali "Sto lat" na 15 tysięcy gardeł.
Portowcy ruszyli z impetem od pierwszego gwizdka. Spodziewany efekt przyniosło to w końcówce pierwszej połowy. W 42. minucie Buksa doskonale rozprowadził akcję ofensywną. Piłka trafiła na lewe skrzydło do Ricardo Nunesa, a Portugalczyk strzałem w krótki róg pokonał Gliwę.
Tuż przed przerwą Pogoń zdobyła prowadzenie, a niedługo po przerwie podwyższyła je na 2:0. W polu karnym gości obrońców ogrywał Rafał Murawski, ale jego strzał z bliska trafił w Gliwę. Dobitka Buksy była już celna.
Już tylko wyjątkowy pech może sprawić, że szczecinianie spadną z ligi. Z kolei Sandecja po tej porażce jest coraz bliższa degradacji.