Reprezentacja Polski zagra z Japonią w swoim ostatnim meczu na mistrzostwach świata w Rosji. Dla Polaków będzie to spotkanie "o honor". Dla Japończyków – o wyście z grupy. Przed turniejem niewielu przewidywało taki scenariusz. – Gdy rozmawiałem z kolegami przed mundialem, mówili, że przegrają z Polską co najmniej "trójkę" – wyznał w rozmowie ze SPORT.TVP.PL Krzysztof Kamiński, który od 2015 roku jest bramkarzem Jubilo Iwata.