Mundial trwa, ale już teraz można stwierdzić, że z pewnością zostanie zapamiętany z dwóch rzeczy – goli samobójczych i licznych rzutów karnych. Jeśli chodzi o "jedenastki", to w niedzielnym spotkaniu Chorwacji z Danią padł rekord związany z bramkarskimi interwencjami. Dobra postawa Kaspera Schmeichela i Daniela Subasicia spowodowała jednak, że nie zaczęto wychwalać bramkarzy, a… zastanawiać się nad słusznością przepisów.