465 minut (ponad siedem godzin) i tylko jeden celny strzał – ofensywne wyczyny Oliviera Giroud na mundialu 2018 bynajmniej nie rzucają na kolana. Ale zdaniem Didiera Deschampsa, jego środkowy napastnik jest jak zdrowie. – Zdajesz sobie sprawę, jak jest ważny dopiero wtedy, gdy go zabraknie – mówi o swojej "dziewiątce" selekcjoner reprezentacji Francji.