W Formule 1 powiał wiatr zmian. Jeszcze w tym sezonie w sierpniu zadebiutuje nowy zespół Racing Point Force India, a to będzie oznaczać prawdziwą szansę na powrót do rywalizacji w Grand Prix dla Roberta Kubicy.
Zmiany dotyczą zespołu Force India, który będzie rywalizować jako nowy team – Racing Point Force India. Oznacza to tyle, że kierowcy będą się ścigać z czystym kontem, bo punkty drużyny zostaną wyzerowane. Reorganizację, a prawnie utworzenie nowego zespołu, zatwierdziła już FIA – debiut przypadnie na Grand Prix Belgii, które odbędzie się 26 sierpnia.
– Jestem bardzo zadowolony, że aplikacja o dołączenie Racing Point Force India Grand Prix w środku sezonu, została zaakceptowana – powiedział przewodniczący FIA Jean Todt. "Nowy zespół Racing Point Force India jest zachwycony, że będzie mógł wziąć udział już Grand Prix Belgii w tym tygodniu", odpowiedziano na oficjalnej stronie internetowej zespołu.
Właścicielem nowego zespołu jest Lawrence Stroll, a więc ojciec rywala Roberta Kubicy z Williamsa Lance'a Strolla. Kierowca ma zmienić barwy tak szybko, jak będzie to tylko możliwe. Na razie jednak działacze Racing Point Force India muszą zwolnić mu miejsce, które zajmuje obecnie Esteban Ocon. Francuski kierowca też może zmienić barwy – prawdopodobnie przejdzie do Mercedesa. Całe "domino" możliwych zmian przedstawił Motorsport.com.
Nim to wszystko się wydarzy musi minąć trochę czasu. Stroll nie zmieni zespołu przed Grand Prix Belgii, które odbędzie się już w ten weekend. Eksperci sugerują, że szansa dla Kubicy może pojawić się dopiero przy Grand Prix Singapuru (16 września) lub Grand Prix Rosji (30 września).