Mający etiopskie korzenie obrońca Theodor Gebre Selassie ma być w czwartek po raz pierwszy kapitanem reprezentacji Czech. Opaskę założy w inauguracyjnym meczu z Ukrainą w piłkarskiej Lidze Narodów – poinformowały czeskie media.
31-letni piłkarz występuje w drużynie narodowej od 2011 r. i zagrał w 47 spotkaniach. Funkcję kapitana zawodnik Werderu Brema ma przejąć po kontuzjowanym Marku Suchym.
– To jeden z zawodników, który musi wziąć odpowiedzialność za zespół na swoje barki i pomóc młodszym. Theo ma znakomite występy w Bundeslidze i długi staż w reprezentacji. Jako pierwsi dowiedzą się o tym piłkarze – powiedział trener Karel Jarolim.
Gebre Selassie jest synem etiopskiego lekarza i czeskiej nauczycielki. Ojciec przyjechał do Czech ponad 35 lat temu i nazywał się wtedy Chamola. Kiedy jego rodak Haile Gebrselassie zdobył złoty medal olimpijski w Atlancie w 1996 roku, wygrywając bieg na 10 000 metrów, postanowił zmienić nazwisko. Aby różniło się nieco od nazwiska słynnego długodystansowca dodał w nim literkę "e".
Mając 19 lat, Theodor o mało co nie zszedł z piłkarskiej drogi. Matka koniecznie chciała, by rozpoczął studia i zdobył wykształcenie. W końcu zgodziła się, by syn został zawodowym futbolistą.
Mecze pierwszej kolejki LN rozgrywane będą od czwartku do wtorku. Czesi zmierzą się z Ukraińcami w Uherskem Hradistu. Polska w piątek w Bolonii zagra z Włochami. Transmisja tego meczu w TVP, TVP Sport, na SPORT.TVP.PL i w aplikacji mobilnej.