Marta Jaskulska zajęła dziewiąte miejsce w indywidualnym wyścigu na czas juniorek podczas kolarskich mistrzostw świata w Innsbrucku. – Nie lubię takich tras. Najwięcej problemów sprawiały mi podjazdy. Na prostych i zjazdach nie było kłopotów – przyznała w rozmowie z Sebastianem Parfjanowiczem.