tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Ronan Lamy-Chappuis zakończył karierę. "Ta decyzja dała mi wyzwolenie"

– Podjąłem trudną decyzję i postanowiłem zakończyć karierę skoczka narciarskiego. Była ona wynikiem długiej podróży, ale ostatecznie dała mi wyzwolenie – taką informację za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazał Ronan Lamy-Chappuis. Zaledwie 25-letni zawodnik wygrał niedawno ze śmiertelną chorobą.
Ronan Lamy-Chappuis (fot. EPA/JAN HETFLEISCH)

Tymek Cięciała wciąż niepokonany w Turnieju Czterech Skoczni dzieci

Dramat rozpoczął się w grudniu 2016 roku. Silny ból pleców uniemożliwiał mu skoki. Kilka miesięcy później poznał diagnozę i przyczynę problemów. Okazało się, że choruje na raka kości. W maju 2017 roku przeszedł operację usunięcia guza z kręgosłupa.

Do skakania powrócił pod koniec minionego roku. Wystartował podczas łączonych zmagań skoczków narciarskich i kombinatorów norweskich w Chaux-Neuve w ramach "SAMSE National Tour". Zawody zakończył na drugim miejscu.

Skoki narciarskie przyniosły mi niesamowite i niezapomniane emocje. Czasami jednak ciało dogania cię i daje sygnały, których musisz słuchać. Trzeba je szanować, nawet jeśli jest to bardzo trudne – napisał na Facebooku.

Rak kości charakteryzuje się tym, że osłabia mięśnie oraz więzadła. Aparaty ruchu z czasem nie wytrzymują obciążeń. Skoki narciarskie są takim sportem, w którym są one bardzo eksploatowane – powiedział fizjoterapeuta i ekspert TVP Sport, Rafał Kot.

Francuz podjął decyzję o zakończeniu kariery świadomie. – Każdy skok budzi ból. Mam 25 lat i nie chcę być przykuty do łóżka w wieku 30 lat, nie mogąc jeździć nawet na nartach – tak o obawach dotyczących zdrowia powiedział w jednym z wywiadów udzielonych "Le Progres".

Lamy-Chappuis zadebiutował w Pucharze Świata w 2013 roku podczas niezwykle loteryjnego konkursu w Klingenthal. To właśnie wtedy pierwsze i jedyne zwycięstwo odniósł Krzysztof Biegun. Od tamtego dnia jeszcze 50 razy walczył o pucharowe punkty. Najlepiej spisał się w Sapporo w sezonie 2013/2014. Rywalizację na Okurayamie zakończył na 11. miejscu. W marcu tego roku zdołał jeszcze wywalczyć srebro podczas mistrzostw Francji.

Czas zacząć nowy rozdział w życiu. Mam nadzieję, że będę surfował w nim lepiej niż na falach – zakończył wpis Francuz.

LGP w Hinzenbach. Stefan Hula: skąd ta reaktywacja? Nic nie zmieniałem...
Kamil Stoch: trzymamy kciuki za siatkarzy, ale nie napinamy się
Stefan Hula: nie jestem zadowolony z urodzinowych skoków
LGP w Hinzenbach. Maciej Kot: to zima zweryfikuje naszą formę
Maciej Kot: skocznia w Hinzenbach jest dobra do treningu
Hula: jak skończę karierę i tak przyjdę na skocznię
LGP w Hinzenbach. Kamil Stoch: to nie teraz mam błyszczeć formą