Mimo zajęcia dopiero czwartego miejsca w Grand Prix Meksyku, Lewis Hamilton był głównym bohaterem weekendu w świecie Formuły 1. Brytyjczyk na dwie rundy przed końcem zapewnił sobie piąty tytuł mistrza świata. – Pokonanie go w tym roku było niemożliwe – chwali kierowcę legenda dyscypliny, Alain Prost