tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Ważne decyzje w Wiśle. "Nie wróżymy z fusów"

Już za tydzień inauguracja Pucharu Świata 2018/19 w Wiśle. Największym problemem organizatorów nie będzie wyjątkowo wiatr, ale wiosenna aura, dlatego skocznia jest wciąż zielona. – W piątek rozłożymy pierwsze tony śniegu. Będą działały dwa ratraki – wyjaśnił Andrzej Wąsowicz, były wiceprezes Polskiego Związku Narciarskiego, w rozmowie ze SPORT.TVP.PL.
Kamil Stoch (L), skocznia im. Adama Małysza w Wiśle-Malince (fot. getty images)

Puchar Świata w Wiśle 2018/19 w TVP 1, TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji TVP Sport [TRANSMISJA]

Dodatnie temperatury uprzykrzają życie organizatorom inauguracyjnych zawodów o PŚ w Wiśle. W piątkowe południe było nawet trzynaście stopni Celsjusza! Trudno wyobrazić sobie, że w takich warunkach można przeprowadzić rywalizację na śniegu. Wąsowicz jest jednak dobrej myśli.

Wszystko jest pod kontrolą. Musi tak być. W piątek, 9 listopada, rozpoczynmy rozkładanie pierwszych ton wyprodukowanego śniegu. Będą działały dwa ratraki. Osoby zaczepione na linach będą rozprowadzać pokrywę po zeskoku. Zostało dużo śniegu z pierwszej części produkcji. To ułatwi pracę. Chcemy mieć do wtorku zaśnieżony zeskok. To najistotniejsza kwestia. Oby nie padał deszcz – stwierdził.

Na tę chwilę niepokojąco wyglądają bula i zeskok. Organizatorzy przekonują, że w ostatnich dniach nie opłacało się odkrywać całości spod odpornych na promienie słoneczne folii.

Całość jest zakryta. Czekamy na odpowiednią temperaturę. Nie możemy wykładać śniegu przy trzynastu stopniach Celsjusza na plusie. Byłaby to bezsensowna strata. Nie chcemy narażać ciężko zdobytej pokrywy – dodał.

Przed rokiem sytuacja prezentowała się podobnie. – Za tydzień obejrzymy kwalifikacje. Rozprowadzanie śniegu powinno przebiec zgodnie z założeniami. W czwartek zostanie przeprowadzona próba generalna. Pojawi się przedstawiciel Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. Zdążymy – zauważył.

Zdarzało się, że jednym z największych kłopotów w Wiśle były silnie podmuchy wiatru. Z tego powodu w marcu 2016 roku jury podjęło decyzję o odwołaniu zmagań. Teraz sytuacja nie powinna być aż tak skomplikowana.

Wiatr? Nie wróżymy z fusów. Na norweskim portalu meteorologicznym yr.no podają, że nie powinno być kłopotów. W newralgicznych punktach dysponujemy specjalnie zamontowanymi siatkami. Wszystko powinno się udać – podsumował.

Meteorolodzy przewidują, że podczas weekendowych zmagań, siła wiatru nie przekroczy 3 m/s.

(fot. www.accuweather.com)
Nadchodzi zima, czas na skoki. Konkursy PŚ na antenach TVP!

podobne informacje

Wisła na finiszu przygotowań. Skocznia, śnieg i strefa kibica

Adam Małysz przed PŚ w Wiśle: pogoda sprawiła nam psikusa

Puchar Świata: wielkie skakanie w Wiśle. Zabraknie kilku gwiazd

PŚ w Wiśle: przygotowania potrwają do ostatniej chwili