tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Trzy styczniowe konkursy w Zakopanem? Hofer docenił Polaków

Po odwołaniu zawodów o Puchar Świata w Titisee-Neustadt (7-9 grudnia), przedstawiciele Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) szukali innych rozwiązań. Pojawiła się propozycja dla Zakopanego. – Jedynym terminem, w którym można przeprowadzić dodatkowy konkurs PŚ jest piątek, 18 stycznia – stwierdził Wojciech Gumny z komitetu organizacyjnego zawodów PŚ na Wielkiej Krokwi w rozmowie ze SPORT.TVP.PL.
Co z tą zimą?! Dodatkowy konkurs skoków w Zakopanem?
(fot. Getty Images)

Problemy nie tylko w Titisee. Co ze skocznią w Engelbergu?

Niekorzystne warunki atmosferyczne panujące w Niemczech uniemożliwiły przeprowadzenie weekendowych zmagań na Hochfirstschanze. Przedstawiciele FIS, na czele z Walterem Hoferem, szukali alternatyw, między innymi w Zakopanem. Były telefony i pierwsze rozmowy, ale temat upadł. Pojawił się jednak cień nadziei na zorganizowanie dodatkowego konkursu PŚ w… styczniu.

Musi być wola ze strony FIS, a także ze strony Polskiego Związku Narciarskiego i organizatorów zawodów w Zakopanem. To nie takie proste, jak się wydaje. Konkursy na Wielkiej Krokwi są jednymi z najważniejszych w sezonie. Przychodzi kilkadziesiąt tysięcy osób. Logistycznie, jedynym terminem, w którym można przeprowadzić dodatkowy konkurs (w zamian za Titisee-Neustadt – przy. red.) jest piątek – 18 stycznia. Tutaj pojawia się kolejny kłopot. Mamy sprzedane bilety na kwalifikacje. Na to umawialiśmy się z kibicami. Nie na konkurs. Weekend 7-9 grudnia? Odpada. Skocznia nie jest przygotowana – stwierdził Gumny.

Niżny Tagił. Kamil Stoch: Piotrek Żyła jest w tej chwili zdecydownie lepszy niż ja

Trzeba kombinować

Nie tylko kwestie logistyczne przeszkadzają w zaplanowaniu konkursów na Wielkiej Krokwi. – Patrząc na polskie prawo, nie można byłoby zrobić imprezy masowej. Takie plany trzeba zgłosić na miesiąc przed rywalizacją. Była rozmowa, co do najbliższego weekendu, ale nie da rady. Nie znajdziemy sponsorów. Kibice mogliby uczestniczyć tylko w liczbie 999 osób. O najbliższych dniach należy zapomnieć – zauważył.

Wracając do zawodów w piątek 18 stycznia... Trzeba kombinować z godzinami. Zawodnicy musieliby wziąć dwukrotnie udział w kwalifikacjach (do piątkowego i niedzielnego konkursy – przyp. red). Oczywiście, można dopuścić wszystkich do skakania w zawodach, ale reszta serii się przesunie. W tej kwestii ważny jest również czynnik ludzki. Mamy jeszcze sędziów, którzy musieliby stać na zewnątrz od godziny dziewiątej do dwudziestej – dodał Gumny.

Niżny Tagił: wspaniała pogoń Piotra Żyły i deklasacja Ryoyu Kobayashiego

Dynamiczna sytuacja

W kalendarzu PŚ na sezon 2018/2019 w Zakopanem zaplanowany jest konkurs drużynowy 19 stycznia. Dzień później zmagania indywidualne. Gdyby doszło do porozumienia między organizatorami i przedstawicielami, kibiców i zawodników czekałyby dodatkowe emocje.

Już w poprzednich sezonach nie udało się przeprowadzić konkursów w innych miejscach. Powracał temat Zakopanego. Była burza medialna. Ale takie decyzje trzeba przemyśleć na spokojnie. PZN musi wystąpić z propozycją do FIS i dopiero później federacja podejmuje decyzje czy jest w stanie przystać na taki konkurs. Trzeba załatwiać dużo kwestii proceduralnie i logistycznie. Na tę chwilę nie ma decyzji. Sytuacja jest dynamiczna. Wszystko da się zrobić. Zawody w Polsce stoją na bardzo wysokim poziomie. Trzeba jednak pamiętać, że po zakończeniu zmagań w styczniu kolejne terminy w kalendarzu są zajęte – podsumował.

Transmisje z zawodów o Puchar Świata do obejrzenia na antenach TVP, na SPORT.TVP.PL oraz w aplikacji mobilnej.

Zaskakująca Rosja. W bufecie... batony i mortadela

podobne informacje

Pracowity weekend skoczków w Zakopanem. "Robią siłę"

Zmiany w kalendarzu skoków. Co czeka kibiców w tym roku?

Siódmy raz bez złota. Zima ważniejsza dla lidera kadry

Dawid Kubacki wygrał letnie mistrzostwa Polski w skokach narciarskich