Wokół Wisły Kraków już dawno nie było tak nerwowo. Kibice Białej Gwiazdy nerwowo spoglądają na zegarki i czekają na informację o ewentualnym uregulowaniu klubowego zadłużenia – do końca piątku potencjalni nowi właściciele powinni załatać dziurę w budżecie wynoszącą aż 12 milionów złotych, by przejąć zespół.