{{title}}
{{#author}} {{author.name}} / {{/author}} {{#image}}{{{lead}}}
{{#text_paragraph_standard}} {{#link}}Czytaj też:
{{link.title}}
{{{text}}}
{{#citation}}{{{citation.text}}}
MŚJ w biegach narciarskich: Polki na piątym miejscu w sztafecie

Weronika Kaleta, Monika Skinder, Izabela Marcisz i Eliza Rucka zajęły piąte miejsce w sztafecie 4x3,3 km w narciarskich mistrzostwach świata juniorów w Lahti. Triumfowały Norweżki, które o sekundę wyprzedziły Rosjanki.
Zaczynała od rolek, triumfuje na nartach. Skinder nadzieją na przyszłość
Brązowy medal zdobyły Szwedki, tracąc do triumfatorek 33,3 s. Czwarte, ze stratą 40,5 s, były Amerykami, a Polki były wolniejsze od Norweżek o 1.08,4.
To kolejna lokata biało-czerwonych w czołówce w biegach narciarskich w Lahti. Wcześniej srebrny medal w sprincie techniką klasyczną zdobyła 17-letnia Skinder, a starsza o dwa lata Marcisz była czwarta na 5 km techniką dowolną i piąta na 15 km "klasykiem".
Od blisko roku trenerem kobiecej kadry jest Aleksander Wierietielny, były szkoleniowiec Kowalczyk, która została jego asystentką. Dwukrotna mistrzyni olimpijska swoją wielką karierę również zaczęła od srebrnego medalu mistrzostw świata juniorów. 16 lat temu druga była w szwedzkiej miejscowości Solleftea.NASZE JUNIORKI PIĄTĄ DRUZYNĄ SWIATA! WALKA O PODIUM BYŁA DO KONCA!!! 68sekund do zwyciężczyń. TO POSTĘP O CALE LATA ŚWIETLNE!!!💪🇵🇱💪🇵🇱❤
— Justyna Kowalczyk (@JuiceKowalczyk) 26 stycznia 2019