Badania przeprowadzone dla jednego ze sponsorów Legii wykazały, że klubowi kibicuje aż sześć milionów. Piłka to zabawa, rozrywka, więc jeśli drużyna gra tak, jak przeciw Cracovii, to kilka milionów jest mocno rozczarowanych. Do tego pojawia się pytanie, czy mają ochotę identyfikować się z zamieszaniem, jakie nieustannie i wszędzie wprowadza trener Sa Pinto? I czy chce się z nim identyfikować klub?