Po raz pierwszy za kadencji Stefana Horngachera reprezentacja Polski nie wywalczyła medalu w drużynowym konkursie na wielkiej imprezie. – Najdziwniejsze jest to, że na platformie przed konkursem wszystko jest super. Tak samo imitacja. Wszystko normalnie. Chłopaki stają na górze i coś jest nie tak... – analizował Adam Małysz.