W Realu Madryt nie musieli czekać długo, żeby przekonać się, jak ważnym ogniwem w klubie był Zinedine Zidane. W pierwszym sezonie bez Francuza na ławce trenerskiej Królewscy odpadli z Ligi Mistrzów w 1/8 finału, z Pucharu Króla w półfinale, a w praktyce stracili również szansę na walkę o mistrzostwo Hiszpanii. Teraz, jak donosi telewizja La Sexta, działacze myślą o powrocie szkoleniowca na Santiago Bernabeu.