Los Angeles Galaxy, klub amerykańskiej ligi MLS, postanowiło uhonorować Davida Beckham i postawić jego pomnik przed bramą stadionu. Gdy Anglik zobaczył swoją podobiznę, zaniemówił. – Nie ma mowy, by to stanęło przed stadionem. Ja tak nie wyglądam – przekonywał. Nie miał pojęcia, że jest wkręcany przez starego znajomego.