Hubert Hurkacz zachwyca w ostatnich tygodniach tenisowy świat. Polak przestał być anonimowym zawodnikiem, pokonując dwukrotnie Keia Nishikoriego i rywalizując na równi ze Stefanosem Tsitsipasem. Kariera 22-latka rozwijała się jednak powoli. Jeszcze dwa lata temu był w piątej setce. – Zdarzały się momenty frustracji. W 2017 roku wiedziałem, że stać mnie na zdecydowanie lepsze miejsce w rankingu – mówił dla TVPSPORT.PL.