Norweg Johannes Boe znów był bezkonkurencyjny w sprincie na 10 km biathlonowego Pucharu Świata. W Oslo-Holmenkollen mimo jednego niecelnego strzału miał ponad pół minuty przewagi nad najlepszym z rywali Włochem Lukasem Hoferem. Polacy zajęli odległe lokaty.