W tej erze niemal wszyscy najlepsi piłkarze świecą przykładem – właściwie się odżywają, nie słyną z imprezowania, wolny czas poświęcają przede wszystkim na treningi. Z szeregu wyłamał się Eden Hazard, który w dość specyficznym wywiadzie dla "Daily Mirror" przyznał się do kilku grzeszków.