Piłkarze i kibice Barcelony będą bardzo liczyć na atut własnego boiska w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów z Liverpoolem. Juergen Klopp nie przeceniałby jednak siły Camp Nou. – To stadion jak każdy inny. Owszem, całkiem duży, ale to żadna piłkarska świątynia – wypalił menedżer The Reds przed meczem. Nie obyło się bez reakcji...