Mecze dwóch ostatnich kolejek Lotto Ekstraklasy tradycyjnie zostaną rozegrane o tej samej godzinie. Uwaga kibiców zwrócona będzie nie tylko na boisko, na którym rywalizuje ich ulubiony klub, ale również na to, co dzieje się na innych stadionach. A czy piłkarze też powinni sobie zawracać głowę tym, jakie wyniki osiągają rywale do tytułu? – Zawodnicy bardzo nie lubią sytuacji, w których nie wiedzą, jakie rezultaty są w innych spotkaniach – tłumaczy Sebastian Mila.