Polska część przygotowań Macieja Sulęckiego do walki życia zakończona. Pretendent do mistrzowskiego tytułu WBO w wadze średniej wsiadł we wtorek na pokład Dreamlinera i wyleciał do Nowego Jorku. – To ma być samolot do marzeń. Zamierzam w ringu się dobrze bawić, a przy okazji zdobędę to co moje – powiedział nam na chwilę przed wylotem. 29 czerwca w Stanach Zjednoczonych zmierzy się z amerykańskim czempionem, niepokonanym Demetriusem Andrade.