Jakie życie nazwiemy dobrym? Chyba takie, które jak porządny tekst – ma początek, środek i koniec. Takie, które wypełnione jest treścią. Szacunkiem dla człowieka, sumiennej pracy, znajdowaniem czasu dla wszystkich. Pielęgnowaniem relacji, nieustanną troską o to, by jutro było lepsze niż dziś. Takie było życie Wojciecha Nowińskiego.