Eden Hazard już na prezentacji ucałował herb Realu Madryt. Jeszcze niedawno dokładnie to samo robił w Chelsea. Choć trudno dziwić się jego zachowaniu – w końcu trafił do swojego wymarzonego zespołu – trzeba zauważyć, że w angielskim klubie grał aż siedem lat. W czasach kosmicznych transferów to wynik, który osiąga niewielu.