Już w czwartek startują finałowe mecze PlusLigi siatkarzy. Zaksa Kędzierzyn jedzie do Bełchatowa na pierwsze starcie z faworyzowaną Skrą. Na niespodziankę liczy Sebastian Świderski , który ma nadzieję, że zdąży się wykurować na spotkania finałowe – czytamy w „Super Expressie”.