Mistrzostwa świata w piłce nożnej kobiet wkraczają w decydującą fazę. W walce o złoto pozostały Amerykanki, Angielki, Holenderki i Szwedki. Trzy ostatnie zapewniły sobie tym samym (Angielki zapewniły Wielkiej Brytanii) miejsce na igrzyskach. – Półfinały będą bardzo ciekawe, bo nie widzę zdecydowanych faworytek. W obu będzie typowe 50 na 50 – mówi Joanna Tokarska, była reprezentantka Polski.