Działacze Paris Saint-Germain przygotowują się na ewentualną stratę Neymara w tym okienku transferowym. Klub wytypował następcę Brazylijczyka, jeśli ten wkrótce opuści Parc des Princes. Według radio RMC Sport Thomas Tuchel chciałby, aby do zespołu trafił Paulo Dybala z Juventusu.
Dybala nie ma za sobą najlepszego sezonu. Po transferze Cristiano Ronaldo do Juventusu, Argentyńczyk stracił pewne miejsce w pierwszym składzie, często wchodząc z ławki. Z lidera stał się uzupełnieniem kadry Massimiliano Allegriego. Teraz, po zmianie trenera na Maurizio Sarriego, jego sytuacja może nie ulec zmianie.
To chciałoby wykorzystać PSG, które w razie sprzedaży Neymara będzie potrzebować kolejnej gwiazdy do ataku. Dybala, nazywany w Argentynie następcą Lionela Messiego, miałby w takim wypadku tworzyć tercet w ataku paryżan wraz z Kylianem Mbappe i Edinsonem Cavanim.
Według francuskiej rozgłośni, Dybala ma być gotów do wysłuchania ofert innych. PSG w pierwszym rzędzie będzie musiało dogadać się jednak z Juventusem. Jeszcze przed rokiem, kiedy zainteresowanie pozyskaniem Argentyńczyka miał wykazywać między innymi Bayern Monachium, napastnika wyceniano na około 120 milionów euro. Po słabszym sezonie w Turynie cena za atakującego powinna być jednak niższa i wynosić mniej niż 100 milionów euro.