Choć w sobotę w lidze włoskiej rozegrano zaledwie trzy spotkania, na boiskach pojawiło się aż pięciu Polaków. Co więcej – zdaniem dziennikarzy "La Gazzetta dello Sport" wszyscy zagrali na bardzo podobnym poziomie, bo aż czterech zostało ocenionych na "szóstkę", a o połowę niższą notę otrzymał Bartosz Bereszyński.