W tak słabej formie Krzysztof Piątek nie był już od dawna – tym razem Polak nie wytrzymał na boisku nawet godziny, a w trakcie zmiany żegnały go gwizdy. Mizernie zaprezentował się również Piotr Zieliński, który przez "La Gazzetta dello Sport" został oceniony najgorzej w zespole.