Janusz Biesiada został w piątek odwołany przez Radę Nadzorczą z funkcji prezesa Lechii Gdańsk. "To paradoksalne, ale zwolniono mnie dyscyplinarnie, z czym się absolutnie nie zgadzam, dwa razy. Pierwsze pismo otrzymałem w piątek 27 września" – powiedział 60-letni działacz.