Bartosz Bereszyński w ostatnim czasie nie może grać w kadrze na naturalnej pozycji. W związku z brakami na lewej obronie to właśnie tam obrońca Sampdorii rozgrywa prawie wszystkie mecze w reprezentacji. Jak sam jednak przyznał w rozmowie z Sylwią Dekiert – nie zamierza na ten fakt narzekać. – Lewa obrona nigdy nie była moją zmorą. Gram tam, gdzie wystawi mnie trener i robię to, co do mnie należy – powiedział. Najbliższe mecze eliminacji ME 2020 z Łotwą i Macedonią Północną w Telewizji Polskiej oraz na stronie TVPSPORT.PL i w aplikacji mobilnej.