{{title}}
{{#author}} {{author.name}} / {{/author}} {{#image}}{{{lead}}}
{{#text_paragraph_standard}} {{#link}}Czytaj też:
{{link.title}}
{{{text}}}
{{#citation}}{{{citation.text}}}
Conor McGregor wraca do oktagonu. Podał datę kolejnej walki

Conor McGregor w marcu ogłosił zakończenie kariery, w październiku zapowiedział swój... powrót. 18 stycznia przyszłego roku stoczy kolejną walkę. – Zapytajcie UFC, kto będzie moim przeciwnikiem – powiedział na konferencji prasowej. Na zwycięstwo czeka od 2016 roku.
Skandaliczne zachowanie McGregora. Pobił starszego mężczyznę w pubie
McGregor zapowiedział powrót na konferencji prasowej podczas eventu jednego ze swoich sponsorów. Jak twierdzi ESPN, jest dwóch kandydatów do walki z Irlandczykiem. Są nimi Donald Cerrone i Justin Gaethje.
Zawodnik wyznał, że już rozpoczął przygotowania do starcia, które odbędzie się za 12 tygodni. McGregor w przyszłym roku planuje stoczyć trzy pojedynki. Chce zmierzyć się ze zwycięzcą walki Chabib Nurmagomiedow vs. Tony Ferguson. To Nurmagomiedow jest zawodnikiem, który pokonał Irlandczyka w październiku 2018 roku. Po walce doszło do olbrzymiej awantury. Rewanż miałby odbyć się w Moskwie.
– Właśnie tego chcemy. Chcemy, aby ta walka odbyła się w Moskwie. Naród rosyjski zasługuje na to. Ludzie na świecie też zasłużyli, by do tego doszło – podkreślił McGregor.
31-letni Irlandczyk po raz ostatni wygrał w 2016 roku. Pokonał wówczas Eddiego Alvareza i zdobył tytuł wagi lekkiej UFC. Później stoczył także walkę bokserską z Floydem Mayweatherem Juniorem.
Teraz McGregor obiecał, że odzyska wielką formę. – Ludzie, którzy we mnie wierzą, zasługują na coś lepszego. To, że nie byłem w pełni zaangażowany, było obrazą dla takich osób. Teraz chętnie wrócę i pokażę to, co najlepsze. Zrobię to dla moich fanów z całego świata – zakończył.