Nie tak wyobrażał sobie koniec kadencji w roli prezydenta Bayernu Uli Hoeness. Jeszcze niedawno 67-latek w wywiadach głosił, że bawarski klub jest na dobrej drodze. Po porażce 1:5 z Eintrachtem Frankfurt ścieżka do tytułu stała się dużo bardziej kręta. I może się to zakończyć zmianą trenera. Pozycja Niko Kovaca jest bardzo zagrożona. Na nic zdaje się świetna forma Roberta Lewandowskiego. "Panie Hoeness – czas na zmiany" – grzmi Bild.