Tenisistki oficjalnie zakończyły sezon, choć przed Australią i Francją jeszcze finał Pucharu Federacji. Zegar zatoczył pełne koło, bo to co zaczęło się jeszcze przed sylwestrem w Shenzen skończyło się po 309 dniach rywalizacji, wielkim finałem mistrzyń, w tym samym mieście.