Robert Lewandowski się nie zatrzymuje! Polak zdobył piętnastą i szesnastą bramkę w sezonie, a Bayern Monachium w hicie 11. kolejki Bundesligi pokonał bezradną Borussię Dortmund 4:0! Łukasz Piszczek cały mecz spędził na ławce rezerwowych.
PRZED MECZEM:
Bayern przystępował do 125. Der Klassikera z tymczasowym trenerem, Hansem-Dieterem Flickiem. Niedawno zwolniony został Niko Kovac, który zapewne z klubem z Bawarii pożegnałby się jeszcze szybciej, gdyby nie świetna forma Roberta Lewandowskiego. Polak w dziesięciu meczach Bundesligi zdobył 14 goli. Borussia na Allianz Arenę przyjechała jako czwarta siła Bundesligi, a w przypadku zwycięstwa mogła awansować nawet na pierwsze miejsce.
BOHATER MECZU: Robert Lewandowski
Zdobył piętnastą i szesnastą bramkę w tym sezonie Bundesligi. W jedenastym meczu! Nieprawdopodobna forma RL9 pomogła zdominować Borussię, której zawodnicy zupełnie nie radzili sobie z Polakiem. OCENA TVPSPORT.PL: 9/10
JAK PADŁY GOLE:
18’ (1:0) Z prawej strony piłkę dograł Pavard, a zupełnie niepilnowany Robert Lewandowski dołożył głowę i nie dał szans Romanowi Buerkiemu.
48’ (2:0) Kontra Bayernu. Thomas Mueller pognał lewym skrzydłem, dograł piłkę do Roberta Lewandowskiego, ten został sfaulowany, ale do futbolówki dopadł Serge Gnabry, który z bliska nie dał szans Buerkiemu. Arbiter najpierw gola nie uznał, ale po analizie VAR okazało się, że w momencie podania z głębi pola Mueller nie był na ofsajdzie.
76' (3:0)
Dwójkowa akcja Thomasa Muellera z Robertem Lewandowskim. Niemice dogrywa do Polaka, a ten z najbliższej odległości zdobywa gola na 3:0!
79' (4:0) Ivan Perisić centruje z lewej flanki, piłkę niefortunnie odbija Mats Hummels, a ta przelatuje obok bezradnego Buerkiego i wpada do siatki. Deklasacja!
JAK MOGŁY PAŚĆ GOLE:
2' Robert Lewandowski już w pierwszej minucie mógł zagrozić bramce Borussii, ale uprzedził go Roman Buerki, który wybiegł daleko poza pole karne i wykopał piłkę na aut.
26’ Serge Gnabry oddał sytuacyjny strzał z 10 metrów. Roman Buerki końcami palców obił futbolówkę.
27' Robert Lewandowski zaskoczył defensywę Borussii tym, że... nie strzelał. Lewy dograł do Comana, ten odbił piłkę w kierunku bramki, ale sprzed linii wybili ją obrońcy. Po chwili nasz napastnik w niesamowity sposób opanował piłkę i raz jeszcze zacentrował, ale obrońcy BVB wybili piłkę na rzut rożny.
50' Kingley Coman dograł piłkę zza pola karnego wprost na czubek buta Gnabry'ego. Niemiec dołożył nogę, ale do szczęścia zabrakło mu kilkudziesięciu centymetrów!
59’ Lewandowski dostał prostopadłe podanie od Kingsleya Comana, okiwał Hummelsa w dziecinnie prosty sposób i oddał mierzony strzał na bramkę Buerkiego. Piłka minimalnie minęła słupek. To byłby piękny gol!
69' Hakimi dograł piłkę w pole karne, wprost na nogę Paco Alcacera. Piłkę trącił jeszcze Javi Martinez. I tak spadła ona na nogę Alcacera, ale Hiszpan w niewytłumaczalny wręcz sposób spudłował.