O tym, że Michael Jordan wielkim koszykarzem był, wie każdy. Ale nie każdy zna kulisy jego osiągnięć. – Zadzwonił, żebyśmy zagrali w golfa. Rozegraliśmy 36 dołków, wypiliśmy po jakieś dziesięć piw, a on wieczorem rzucił 52 punkty – wspomina były gwiazdor NHL Jeremy Roenick.