| Piłka nożna / PKO BP Ekstraklasa
Już w styczniu może dojść do najgłośniejszego transferu w historii Ekstraklasy. Jak poinformował dziennikarz "Przeglądu Sportowego", Tomasz Włodarczyk, Górnik Zabrze pracuje nad pozyskaniem... Lukasa Podolskiego!
O potencjalnych przenosinach Podolskiego do Zabrza mówi się już od wielu, wielu lat. Legendarny napastnik, który na świat przyszedł w Gliwicach, często podkreślał sentyment i przywiązanie do Polski i nie krył się z tym, że karierę chciałby zakończyć właśnie w Górniku. Teraz jest na to najlepsza możliwa okazja. Jego kontrakt z japońskim Vissel Kobe obowiązuje do końca stycznia – potem mógłby się przenieść na Śląsk na mocy wolnego transferu.
34-latek w Azji gra od lipca 2017 roku. Wcześniej przez lata błyszczał na europejskich boiskach. Profesjonalną karierę zaczynał w FC Koeln, potem grał jeszcze w Bayernie Monachium, Arsenalu, Interze Mediolan i Galatasaray. Jest też 130-krotnym reprezentantem Niemiec i wygrał z kadrą mundial w Brazylii.
Przeprowadzka Podolskiego do Zabrza wiązałaby się nie tylko z ogromnym wzmocnieniem zespołu na polu sportowym, ale też z rozwojem gastronomicznym w okolicy. 34-latek w Niemczech ma otwartych kilka lokali sprzedających kebaby i podobne punkty chciałby stworzyć na Śląsku. Myśli również o sieci lodziarni.
Podolski jest w tej chwili wyceniany na dwa miliony euro. W obecnie trwającym sezonie J1 League zagrał w 10 spotkaniach, zdobył dwie bramki i dołożył do tego dwie asysty.
Następne