Siatkarki dokazują sprawności w kwalifikacjach olimpijskich. Niewykluczone, że wezmą to o co im chodzi czyli bilety do Tokio. Grają w Apeldoorn w Holandii. Tak, w Holandii, a nie w Niderlandach. Z wybiciem północy w Sylwestra co gorliwszym zdało się, że to co od dawna ma w polszczyźnie nazwę, trzeba przechrzcić z powodu rezolucji parlamentu w Hadze.