Polscy piłkarze ręczni przegrali w niedzielę ze Szwajcarami (24:31) i doznali drugiej grupowej porażki na mistrzostwach Europy. Trener biało-czerwonych Patryk Rombel przekonywał po meczu, że "wynik nie odzwierciedla tego, co działo się na boisku". A na boisku koncert dał 37-letni Andy Schmid, rzucając Polakom aż 15 goli. – Zlał nas. Robił z nami, co chciał – przyznał bez ogródek Arkadiusz Moryto.