Jeśli Łukasz Piszczek nie przedłuży kontraktu z Borussią Dortmund, w weekend rozpocznie ostatnią rundę w barwach tego zespołu. W rozmowie z portalem schwatzgelb.de opowiedział o najpiękniejszych chwilach w klubie, nowej pozycji oraz o tym, co jest lepsze o... preferencjach kulinarnych.