Będzie drugi mecz w rywalizacji Southampton z Tottenhamem w 4. rundzie Pucharu Anglii. W sobotę na boisku Świętych był remis 1:1 (0:1), a bramki zdobyli Sofiane Boufal oraz Heung-Min Son. Jan Bednarek rozegrał całe spotkanie.
PRZED MECZEM
To było drugie spotkanie tych drużyn w styczniu. W Nowy Rok w ligowym starciu Southampton pokonał Tottenham 1:0, a gola na wagę trzech punktów strzelił Danny Ings.
JAK PADŁY GOLE?
0:1 (58') – Erik Lamela zagrał do Heung-Min Sona, który niepilnowany w polu karnym precyzyjnym strzałem pokonał Angusa Gunna. Sędzia sprawdzał jeszcze, czy Dele Alli nie faulował w tej akcji jednego z rywali, ale ostatecznie gol został uznany.
1:1 (87') – znakomita akacja gospodarzy. Pierre-Emile Hoejbjerg do Ingsa, ten do Sofiane Boufala, który potężnym strzałem zapewnił remis.
JAK ZAGRAŁ BEDNAREK?
Reprezentant Polski aktywniejszy był przed przerwą. Najpierw "popisał" się ostrym wejściem w nogi Giovaniego Lo Celso (o dziwo nie zobaczył za to zagranie kartki), a potem po profesorsku zatrzymał kontrę rywali. W drugiej połowie nie wyróżnił się niczym nadzwyczajnym. Ocena TVPSPORT.PL: 5,5 (skala 1-10).
CIEKAWOSTKA
Boufal na gola w barwach Świętych czekał aż 760 dni. Po raz ostatni wpisał się na listę strzelców w 2017 roku w Boxing Day, a rywalem był także Tottenham.