Jeśli przyjąć, że nasi skoczkowie tworzą biało-czerwoną eskadrę, to składa się ona z kilku kluczy. Pierwszy klucz (Kubacki, Stoch, Żyła) to same asy. Wygrają każdą bitwę, dolecą gdzie trzeba. Klucz drugi (Wolny, Kot, Hula) – to co najwyżej walety. Na ważne misje bym ich nie wysłał. Jest i klucz trzeci, ale zapomniałem w jakim składzie.