Piłkarze ręczni Gwardii Opole zadebiutowali w niedzielę w fazie grupowej Pucharu EHF. Choć brązowi medaliści PGNiG Superligi ulegli na wyjeździe niemieckiemu MT Melsungen 21:26, to w starciu z faworyzowanym rywalem pokazali się z niezłej strony. – Ten mecz to dla nas jasny sygnał, że stać nas na wiele – ocenił Adrian Fiodor, II trener zespołu.