Reprezentantka Polski rezygnuje ze startów w hali w 2020 roku. Kontuzja mięśniowa okazała się poważniejsza niż zakładano. Głównym celem dla 33-latki pozostają igrzyska w Tokio. – Nie ma co ryzykować. Wcześniejsze badania potwierdziły uraz – stwierdziła Kamila Lićwinko, skoczkini wzwyż, w rozmowie z TVPSPORT.PL.