Łukasz Piszczek nie mógł sobie wymarzyć lepszego powrotu do pierwszego składu Borussii Dortmund. Wyprowadził zespół jako kapitan, strzelił gola na 1:0, a BVB, po dwóch porażkach z rzędu, rozbiła Eintracht Frankfurt 4:0. Według prasy, Polak był jednym z najlepszych na boisku.